:: Twierdza Kraków :: Rejony obronne :: III Rejon obronny :: Fort nr: 39 "Olszanica" »

:: Historia

Jest to międzypolowy fort obrony bliskiej. Powstał w latach 1884 - 1885 jako półstały, zmodernizowany ćwierć wieku później i przebudowany na stały fort obrony bliskiej. Fort zachował się w bardzo dobrym stanie. Zawdzięcza to gospodarzą. W miarę na bieżąco konserwowany i remontowany. Przez wiele lat znajdował w nim schronienie magazyn rowerów "Romet", a w roku 1984 został przekazany w użytkowanie Hufcowi ZHP Kraków - Krowodrza. Po pożarze przejął go Harcerski Klub Turystyki Konnej. W roku 1998 została wybudowana nowa stajnia, dopasowana architektonicznie do zabytkowego otoczenia, w koszarach znów zagościli ludzie. Po pieczołowicie i nadzwyczaj starannie przeprowadzonym remoncie, znalazł tu siedzibe hotelik na 26 osób oraz mały barek "Fort 39". Hotelik w forcie pozostaje w gestii MDK "Dom Harcerza" z ul. Reymonta 18. Sekcją MDK pozostaje również Klub Turystyki Konnej "Tabun", choć zatracił on z czasem harcerski charakter.
Pamiątką po dawnych ludzkich nieszczęściach jest krzyż położony na terenie ośrodka otoczony drewnianym płotkiem, opatrzony tabliczką: "Tu spoczywają mieszkańcy Olszanicy zmarli podczas epidemii Tyfusu w 1907 roku." Fort można zwiedzać dzięki uprzejmości gospodarzy.

:: Opis obiektu

Fort jest murowany z cegły, o betonowym stropie wspierającym się na stalowych belkach. Jego konstrukcja i narys podobny jest do fotów 41a "Mydliniki" i 49½ "Mogiła", aczkolwiek brak mu wysuniętej kaponiery szyjowej, charakterystycznej dla większości fortów tego typu, zbudowanych lub zmodernizowanych około 1910 roku. W tym wypadku uzasadniają to warunki terenowe, leży on bowiem na grzbiecie, w miejscu gdzie warunki prowadzenia ostrzału bocznego są niekorzystne. Częściowo tą rolę spełniała ziemna basteja, która znajdowała się w północno - wschodniej części wału. Usytuowanie fortu uzasadnia bardzo rozległe przedpole oraz fakt, że stanowił on uzupełnienie zbyt szerokiego w tym wysokim miejscu międzypola pomiędzy fortami przyległymi. Położony poniżej płaski teren ciągnie się od podmokłej doliny Rudawy, przez dawną wieś Olszanicę, po Balice i wzgórza Garbu Tęczyńskiego. W tę zachodnią stronę skierowane było ostrze - czoło fortu.
Nie zadrzewiony teren pozwala na dokładne oględziny fortu. Po przejściu przekopu w wale szyjowym, stajemy na wyłożonym kostką placu broni przed długim frontowym bloku koszar. To już współczesność, dawniej było tu błotniste klepisko. Wejście do wnętrza prowadzi przez oryginalne pancerne drzwi, nabite stalowymi kołkami, z przeziernikami - strzelnicami i systemem rygli. Zachowały się także stalowe okiennice, obecnie skryte wewnątrz, za zwykłymi szybami okiennymi. Dawne, jednoprzestrzenne wnętrze fortu, podzielone zostało na półtoratraktowe, z pokojami sypialnymi, korytarzem i nowoczesnym węzłem sanitarnym. Jest też zaplecze kuchenne i gazowe ogrzewanie. Z saloniku kręte schody prowadzą do podziemi fortu. Dawniej mieścił się tu wielki zbiornik wody na potrzeby załogi, tzw. cysterna. W forcie nie znaleziono bowiem wody, nie było więc studni. Zbierano natomiast wody opadowe z deszczu, topniejącego śniegu. Woda spływając z dachu, oczyszczała się przez założone wokół warstwowe, żwirowo - piaskowe filtry i trzema ujęciami napływała do zbiornika. Jej nadmiar wypływał rurą przelewową na zewnątrz ziemnych wałów. Woda była w forcie nieodzowna, nie tylko dla ludzi i koni, ale także dla broni maszynowej jako czynnik chłodzący. W cysternie obecnie mieści się świetlica.
Fort był głównie przeznaczony dla piechoty, stąd charakteryzuje się uproszczonym dwuwałowym układem, pozwalającym na piętrową obronę. Na górnym, ziemnym wale nad budynkiem koszar wystaje zachowana kopuła obserwacyjna, z grubej blachy, z otworami obserwacyjnymi z trzech stron. Tylko kamienna podmurówka pod kopułą nie jest oryginalna, ale komponuje się dobrze z całością. Sam wał był znacznie wyższy. Obok kopuły miejsce na nim zajmowały stanowiska dla karabinów maszynowych lub lekkich działek. Blok koszar od następnego wału, wału piechoty dzieli ciasny, obmurowany kamieniem rów komunikacyjny. Kryta szynami i betonowym stropem przelotnia osłania bezkolizyjny ruch żołnierzy broniących fortu. Schron główny, siedziba dowództwa fortu i stanowiska dowodzenia, jest również dobrze zachowany i posiada komplet pancernych osłon. W ścianach zachowały się dobrze wnęki, w których ustawiono lampy naftowe. Ten rodzaj oświetlenia, a także gazy wydzielające się z prochu dymnego wymagały dobrej wentylacji. Wąskie i osłonięte przestrzenie, miały zabezpieczać obrońców przed stromotorowymi pociskami z haubic i moździerzy. Wyżej, nad tą wewnętrzną fosą, widzimy już klasyczny wał piechoty: czoło i barki pięcioboku skierowanego na zachód. Stromy stok wału spłaszczonego zniekształcony został nieco wyrosłym laskiem, ale widok na przedpole, na jego południowo - zachodnią część nadal jest rozległy. Stąd miał nadejść wróg, a załoga fortu - piechota, ogniem broni strzeleckiej miała go powstrzymać
Od strony doliny Rudawy fort wspomagał w obronie szaniec piechoty IS III-2. Kojarzony z fortem tradytora szańca, położony przy ul. Olszanickiej, nieco dalej na skraju ul. Junackiej, usytuowane były dwie baterie artyleryjskie FB 40a i FB 40b, które zabezpieczały obronę daleką fortu. W pobliżu mieścił się również schron amunicyjny. Niestety nie zachował się, a dokładne miejsce lokalizacji nie jest znane.

:: Lokalizacja

Do fortu najkorzystniej dojechać autobusem MPK nr 102, należy wysiąść na przedostatnim przystanku, w wypadku dojazdem autobusem nr 152 dojście jest nieco dłuższe.


:: Plan obiektu



Fort Olszanica po przebudowie, A - droga dojazdowa, B - zadrzewienie maskujace.Oprac.J.Bogdanowski.

:: Pancerne elementy fortu

• Stała kopuła obserwacyjna

- Kliknij by powiększyć :

:: Zdjęcia

- Kliknij by powiększyć :